wtorek, 17 stycznia 2017

PODKŁAD MINERALNY ANNABELLE MINERALS (MATUJĄCY)

Cześć dziewczyny!

Na moim instagramie - klik już dzisiaj pokazywałam wspaniały duet, z którym się wyjątkowo polubiłam. Nie mogłam się powstrzymać i po prostu muszę Wam o tym napisać!

Chodzi tutaj o:


Podkład mineralny Annabelle Minerals oraz pędzel GlamBrush od Hani.

Mój podkład jest matujący oraz występuje w odcieniu Golden Fairest:


Do niedawna byłam przekonana, że podkłady mineralne kompletnie nie są dla mnie, ponieważ mam skórę przetłuszczającą się w strefie T. Ojj jak bardzo się myliłam! Kiedy dostałam paczkę InspiredBy Naturalnie Piękna i zobaczyłam w niej dany podkład, miałam mieszane uczucia. Odwlekałam z jego testem dość długo i cieszę się, że w końcu się odważyłam.


Produkt jest bardzo wydajny. Wystarczy, że wysypiemy minimalną ilość aby pokryć całą twarz. Oczywiście warstw można nałożyć kilka, lecz po każdej zalecam chwilę odczekać. Nie jest prawdą, że produkty mineralne nie kryją. Robią to naprawdę bardzo dobrze pozostawiając przy tym naturalny efekt.


Mój odcień jest trafiony w punkt. Posiada żółte tony (tak jak moja skóra) i przy tym jest jasny. Pięknie wtapia się w cerę. Marka posiada szeroką gamę kolorystyczną. Każdy znajdzie coś dla siebie. Od różów, po żółte oraz neutralne kolory.

Jak nakładam podkład mineralny?

1. Wysypuję niewielką ilość na płaską powierzchnię (u mnie jest to wieczko od podkładu).

2. Zanurzam w wysypanym produkcie pędzel robiąc to wgniatającymi ruchami.

3. Otrzepuję nadmiar produktu z powrotem na wieczko.

4. Przykładam pędzel do twarzy i nakładam produkt kolistymi ruchami.

Kiedy chcę mieć większe krycie powtarzam czynność od 2-3 razy.

Nie pudruję już nałożonego podkładu, ponieważ nie ściera się z twarzy oraz ma już pudrową konsystencję. Mam go na twarzy już od 8 godzin i jedyne co się minimalnie świeci, to jest to moje czoło. Jednak naprawdę jest to prawie niezauważalne.


Czym nakładam podkład mineralny?



Oczywiście niezastąpionym pędzlem T22 GlamBrush. Jest to pędzel typu kabuki. Świetnie sprawdza się do podkładów w płynie, jednak do minerałów nadaje się perfekcyjnie. Zbiera odpowiednią ilość produktu oraz pięknie rozprowadza podkład po twarzy nie robiąc smug. Pędzel tak mnie zachwycił, że zamówiłam kolejny, ponieważ jest z edycji limitowanej. 


Jeśli szukacie czegoś o zdrowym i naturalnym wykończeniu podkład mineralny matujący Annabelle Minerals będzie idealnym produktem dla Was. Jeśli jesteście początkujące (tak jak ja) lub bardziej wprawione w używanie podkładów mineralnych z czystym sumieniem polecam Wam pędzel GlamBrush T22.


Podkład jest również w wersji rozświetlającej oraz kryjącej. Można je zakupić w wielu sklepach internetowych.

Sklep Annabelle Minerals - klik

Sklep Glam-Shop (można tam zakupić pędzel) - klik

Miałyście do czynienia z kosmetykami mineralnymi?


Pozdrawiam,
Włosopasjatka





1 komentarz :

  1. Uwielbiam mineralne kosmetyki. Są doskonałe dla mojej problematycznej cery :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE