piątek, 16 grudnia 2016

TAG #2: 7 URODOWYCH GRZECHÓW GŁÓWNYCH - WŁOSY I MAKIJAŻ

Cześć dziewczyny!

Ostatnio polubiłam czytać oraz słuchać różnych tagów i szukałam jaki jest najbardziej przyjemny oraz pasuje do teraźniejszej chwili. Postanowiłam zrobić tag o 7 urodowych grzechach głównych, ponieważ niektóre z moich "grzeszków" są świetnymi pomysłami na prezent pod choinkę, a niektóre przestrogą, na które produkty trzeba uważać! Zapraszam do czytania :D.

GRZECH 1:

CHCIWOŚĆ - najdroższy kosmetyk jaki kupiłam.

Włosy:

Najdroższy kosmetyk do włosów jaki mam, to w prawdzie produkt, który dostałam nie kupiłam i bardzo się cieszę, ponieważ jest to zestaw, który mimo ogromnej ceny, jest fenomenalny i warto go wypróbować chociaż w mniejszych wersjach. A jest to:


Odkryłam te produkty w pudełko Inspired By Naturalnie Piękna i zachwyciły mnie od razu. Ich cena jest kosmiczna, ponieważ szampon o pojemności 473 ml kosztuje: 176 zł, a odżywka o tej samej pojemności kosztuje: 164 zł i w takich pojemnościach właśnie je posiadam. Aktualnie jest na produkty do włosów promocja, więc warto w nie zainwestować - klik.


Makijaż:

Jeśli chodzi o najdroższy kosmetyk do makijażu, to kosmetyk, dzięki któremu nie potrzebuje żadnego innego do robienia makijażu powiek. Jest to:
Fenomenalna paleta, która również będzie idealnym prezentem pod choinkę. Jej koszt to 190 zł.

GRZECH 2:

GNIEW - których kosmetyków nienawidzę, a które uwielbiam?

Włosy:

Kosmetyk, który kompletnie mi się nie sprawdził, to:

Jest totalnym bublem. Niestety posiada w sobie rozjaśniacz, który na moich włosach zrobił masakrę. Nie polecam...

Makijaż:

Totalny kosmetyk do makijażu, który się nie sprawdził, to:


Ten tusz jest okropny. Niemiłosiernie skleja rzęsy, nie rozdziela ich w ogóle, do tego strasznie się rozmazuje i osypuje. Efekt dramatu...

GRZECH 3:

OBŻARSTWO - Jakie produkty kosmetyczne są według mnie najpyszniejsze?

Włosy:


Tutaj zwrócę raczej uwagę na zapach. Zdecydowanie ostatnim moim ulubieńcem zapachowym jest:


Przepiękny zapach słodkich brzoskwiń, który pozostaje na włosach.

Makijaż:

Jest to masełko do ust, które kojarzy mi się z dzieciństwem i malinową mambą:



GRZECH 4:

LENISTWO - Których produktów nie używam z lenistwa?

Włosy:

Ostatnio niestety opuściłam się w olejowaniu włosów, z powodu braku czasu na studiach:


Makijaż:

Jest to produkt, który już się dzisiaj pojawił, a mianowicie często z lenistwa nie używam cieni do powiek:
Na co dzień wolę naturalny i szybki makijaż, a cieniami bawię się przy większych wypadach.

GRZECH 5:

DUMA - Które kosmetyki dają mi najwięcej pewności siebie?

Włosy:

Najwięcej pewności siebie dodaje mi nie kosmetyk do włosów, ale urządzenie, jakim jest lokówka:


Moje włosy są proste oraz cienkie i jeśli mogę uzyskać czymś większą objętość, to jest to dla mnie ogromny plus. Do tego uwielbiam fale oraz loki, o których oczywiście marzę każdego oklapniętego ranka.

Makijaż:

Długo myślałam nad tym, który kosmetyk dodaje mi największej pewności siebie i jest to chyba podkład/krem BB:

Zastanawiałam się także nad tuszem do rzęs, ale kiedy mam przykryte niedoskonałości i wyrównany koloryt skóry, czuję się najpewniej.

GRZECH 6:

POŻĄDANIE - Jakie atrybuty uważam za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?

Hmm, długo nad tym myślałam, ale wybrałam 3 najbardziej atrakcyjne według mnie atrybuty u mężczyzn:

uśmiech, plecy oraz kości policzkowe.

GRZECH 7:

ZAZDROŚĆ - Jakie kosmetyki najbardziej lubię dostawać w formie prezentów?

Włosy:

Jeśli miałabym wybrać prezent przeznaczony do pielęgnacji moich włosów, wybrałabym maskę:


Makijaż:

Zazwyczaj kosmetyki do makijażu wybieram sobie sama, ale na pewno ucieszyłabym się z jakiegoś koreańskiego kremu BB lub innego kosmetyku azjatyckiego jak żel aloesowy:
To już koniec tego "niegrzecznego" tagu, mam nadzieję, że przyjemnie się go czytało (obym tylko nie dostała rózgi na święta :D).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka

2 komentarze :

  1. Ten szampon brzoskwiniowy z chęcią bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, świetnie odbija włosy u nasady, nie plącze ich, pozostawia miękkie i jest tani. Kosztuje niecałe 10 zł :D!

      Usuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE