poniedziałek, 17 października 2016

POLSKI ULTRAPLEX ZAMIENNIKIEM OLAPLEX?

Cześć dziewczyny!

Jakimiś czas temu dostałam paczuszkę od firmy Joanna. Zawierała ona coś nowego na polskim rynku, czyli system regeneracyjny ULTRAPLEX.


System ten jest kierowany do osób, które mają rozjaśniane włosy oraz rozjaśniają je regularnie. Na moich włosach jest zrobione ombre i nie zamierzam już ich dalej rozjaśniać. Od góry mam naturalne, od połowy rozjaśnione na blond. Ultraplex'u można użyć również na włosach w celu po prostu ich regeneracji i ja tak właśnie zrobiłam.


W skład zestawu wchodzą:


- aktywator,

- stabilizator,

- regenerator,

- szampon,

- odżywka.


Według producenta zabieg ten odbudowuje mostki disiarczkowe we włosach, czyli podobnie jak olaplex. Czy ultraplex okazał się jego o wiele tańszym zamiennikiem?

Zabieg wykonałam w następujących krokach:

KROK 1:

Do miseczki wycisnęłam saszetkę z aktywatorem (1), który ma odbudowywać mostki dwusiarczkowe oraz dolałam ok. 30 ml przegotowanej, chłodnej wody. Rozmieszałam oraz nałożyłam na wilgotne, nieumyte włosy. Posiedziałam tak 20 min.

KROK 2:

Po upłynięciu czasu nie zmywając aktywatora, na włosy nałożyłam stabilizator (2), który ma za zadanie wzmacniać mostki disiarczkowe oraz domknąć łuski włosa. Potrzymałam go również 20 min.

KROK 3:


Umyłam włosy delikatnym szamponem (4) oraz spłukałam chłodną wodą.

KROK 4:


Nałożyłam odżywkę (5), która kończy zabieg. Potrzymałam ją 20 min oraz spłukałam letnią wodą.

Włosy odcisnęłam w bawełniany ręcznik, przeczesałam grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami i dałam im wyschnąć naturalnie.

Po wyschnięciu włosy były takie jak po zabiegu olaplex. Wiem, bo olaplex wykonywano mi na włosach 2 razy. Nie wyciągałam zbyt wcześnie wniosków, bo chciałam zobaczyć jak włosy będą zachowywać się jakiś czas po wykonaniu zabiegu.

Dwa dni później na wilgotne, nieumyte włosy nałożyłam regenerator (3) na 20 min, który ma za zadanie wzmocnić i przedłużyć efekt zabiegu ultraplex oraz umyłam włosy szamponem z zestawu i nałożyłam odżywkę również na 20 min. Spłukałam letnią wodą i dałam włosom wyschnąć.


Efekt również mnie zaskoczył. Włosy idealnie gładkie, miękkie, odżywione, zregenerowane, wzmocnione i błyszczące. Najbardziej zaskakujące jest to, że rezultaty utrzymują się do dziś, a myłam włosy już 2 razy. Jestem ciekawa czy taki efekt już pozostanie czy może jednak z czasem się wypłucze.

Jak na ten moment śmiało mogę stwierdzić, że bardzo polecam ULTRAPLEX i na pewno będę go kupowała do wykonywania takiego odżywiającego zabiegu, ponieważ włosy są fenomenalne po jego użyciu. Warto go wypróbować na swoich włosach, bo jest to tańsza, a równie dobra opcja jak OLAPLEX.

Pozdrawiam,
Włosopasjatka


3 komentarze :

  1. U mnie mozna go wygrac:) zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam kilka dobrych opinii na jego temat i mam ochotę go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinie nie są bezpodstawne, naprawdę produkt wart uwagi :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE