niedziela, 12 czerwca 2016

Z INNEJ BECZKI (3) - ZNÓW O SOCZEWKACH

Cześć dziewczyny!

Dawno, dawno temu pisałam o soczewkach tutaj. Miałam wtedy wadę -0.75 i niestety wada była za mała aby nosić soczewki B-LENS. Na szczęście (lub nie) wada mi się powiększyła, chociaż wolałabym jej nie mieć wcale, ale z dwojga złego niech już będzie większa (bo mogłam zmienić soczewki na tańsze). Aktualnie mam -1.25 i boję się, że jeszcze mi się zwiększy, ale nie dramatyzuję :D.

Soczewki B-LENS są dostępne od wady -1.00. Do kupienia są w drogeriach Rossmann i są to soczewki miesięczne. Ich koszt to ok. 22 zł, więc są śmiesznie tanie w porównaniu do soczewek z o wiele droższej firmy ACUVUE (ich koszt to ok. 86 zł za opakowanie 3 par miesięcznych). Do tego moim zdaniem wypadają znacznie lepiej jakościowo.

Obchodzenie się z soczewkami droższej firmy na początku nie sprawiało problemów, jednak po dłuższym czasie było dla mnie udręką. Były one tak miękkie i słabe, że rozrywały mi się w palcach dosłownie po kilku użyciach i musiałam wyrzucać je do śmieci i brać się za następne. Jeżeli mi się nie rozerwała, to po 2 tygodniach (zawsze po tym czasie) musiałam przestawać je nosić bo albo się uszkodziła i kuła mnie w oko, albo robił mi się na nich bardzo nieprzyjemny nalot w ciągu dnia i świat był zamazany. Jedyną opcją, jaka wchodziła w grę było noszenie jednodniowych soczewek tej firmy, które kosztowało również ok. 86 zł za 30 sztuk (nie par), więc bardzo mało ich było, a cena była kosmiczna. Już wyprzedzam komentarze odnoszące się do okularów, ponieważ próbowałam chodzić w okularach, ale naprawdę nie potrafię się przyzwyczaić. Wiecznie widzę oprawki, boli mnie od tego głowa...taka już chyba psychika, że jak nie nosiłam od dziecka to już amba. W okularach chodzę najczęściej wieczorami. Soczewki z resztą w ciągu dnia są bardzo wygodne do noszenia.

Tak czy inaczej, myślałam, że ze mną jest coś nie tak, ale moi znajomi również mieli z tymi soczewkami podobne problemy. Kiedy zwiększyła mi się wada moja przyjaciółka poleciła mi soczewki B-LENS za co jestem jej wdzięczna po dzień dzisiejszy. Soczewki te są świetne jakościowo, nie są za miękkie, ani za twarde. Nie ma opcji, żeby rozerwała się w ręce przy delikatnym traktowaniu. Co najważniejsze, noszę je cały, okrągły miesiąc i nic z nimi się nie dzieje. Jestem zachwycona, że są nadal w idealnym stanie. Nawet jeśli stałoby się coś z mojej winy w trakcie noszenia, nie ubolewam nad kupieniem kolejnej pary, ponieważ i tak wychodzi taniej niż przy użytkowaniu soczewek droższych.

Płyn do soczewek mam tej samej firmy, tak jak i krople nawilżające oczy. Nic nie szczypie, wszystko jest świetne. Naprawdę nie mam nic do zarzucenia tym soczewkom.

Oczywiście, najważniejsza jest ich pielęgnacja. No i oka również. Staram się kilka razy dziennie nawilżać oko kroplami, aby mi nie wyschło za bardzo. Przed założeniem soczewek dokładnie myję ręce oraz czekam aż wyschną same, aby nie dostał się na nie żaden najmniejszy paproch. Przed nałożeniem wyciskam na nie kropelkę płynu do soczewek. Przy ściąganiu również bardzo dokładnie myję ręce i odkładam soczewki na swoje miejsce. Pamiętajcie - lewa, to lewa, a prawa, to prawa. Soczewek nie powinno się stosować naprzemiennie do oczu. Jeżeli już założyliśmy je na dane strony, zakładajmy je tak do końca. Ważne jest też, aby zakropić oko płynem nawilżającym po ściągnięciu szkieł kontaktowych.

Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące soczewek, ich użytkowania lub czegokolwiek z tym związanego - pytajcie śmiało w komentarzu - chętnie odpowiem :).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka




9 komentarzy :

  1. twoje -1,25 to nic w porównaniu z moimi -5 -5,25
    ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tu masz rację :D Ale dla mnie to i tak był niedawno koniec świata bo zawsze miałam dobry wzrok a to się stało nagle. Widziałam świetnie, a tu nagle bum i co pół roku wada pogarszała się o -0.25. Boję się co będzie dalej, a wolałabym nikogo nie przegonić z wadą ;<

      Usuń
  2. Ja mam wadę -3,25 i noszę od Jonhson&Johnson :P tych rossmannowych jeszcze nie miałam, ale może kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie korzystałam z soczewek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja polecam Air Optix aqua :) Ostatnio próbowałam rosmannowskich i słabo mi podchodzą :(
    Air optix'y można kupić na allegro 10 zł/sztukę więc nawet taniej niż Rossmanki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od 13 lat nie mogę funkcjonować bez okularów czy soczewek, niestety z wadą -6,5 i -2,5 nie jest to możliwe ;( Od ponad roku noszę miesięczne soczewki Air Optix Aqua i jestem z nich bardzo zadowolona, a cenowo też nie jest tak źle, bo za 6 sztuk już się płaci ok. 60 - 70 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja płacę 180 i wystarcza mi na pół roku więc w sumie mogłabym sie spróbować przerzucić na te rossmanowskie. A polecisz mi jakies dobre krople do oczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam w tym poście o kroplach do suchych oczu z tej samej firmy czyli B-LENS ;). Jeżeli zależy Ci również na nawilżeniu oraz zlikwidowaniu czerwonych oczu, polecam krople Visine classic :).

      Usuń
  7. ja mam wadę -2.5. i zgodzę się z Tobą że te soczewki są świetnej jakści. byłam zmuszona kupić je raz i już przy nich pozostałam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE