sobota, 4 czerwca 2016

AKCJA PłUKANKOWA - PODSUMOWANIE, EFEKTY, RELACJE



Cześć dziewczyny!


W marcu, czyli trzy miesiące temu zorganizowałam akcję płukankową, w której wzięło udział 7 dziewczyn (włącznie ze mną) - klik. Przez ten okres czasu stosowałyśmy różne płukanki. Dzisiaj zapraszam Was na krótkie podsumowanie przeprowadzonej akcji.

1. Klaudia - blog:

Jakie płukanki stosowałam?

- octową
- lnianą
- z naftą kosmetyczną
- kawową

Niestety muszę się przyznać, że przez drugą część akcji nie byłam zbyt systematyczna, ale.. walczyłam ;). Włosy dzięki płukankom stały się bardziej gładkie, miękkie, miłe w dotyku i bardziej błyszczące. Ich kondycja jest zdecydowanie lepsza niż przed rozpoczęciem akcji. Trzeba kontynuować płukanie kłaczków ;).

Przed i po:


2. Szmaragdblog:

Jedną stołową łyżkę nafty mieszam w litrze zimnej wody. W takim roztworze płucze włosy przez minutkę i już nie spłukuje.

Płukanka z nafty nie wpłynie na regeneracje, a jedynie na wizualną poprawę stanu naszych włosów. 
Ja po pierwszym miesiącu myślałam nad tym czy by jej nie zamienić na inna, ale mimo wszystko dotrwałam do końca i jedyne co zrobiłam to zmniejszyłam częstotliwość.

Płukanka sprawia, że włosy zmieniają się w lejącą się tafle. Wyglądają bardzo zdrowo, błyszczą, są miękkie i nawilżone.

Trzeba uważać z częstotliwością, bo zbyt częste używanie nafty powoduje spuszenie i przesuszenie włosów. 

W pierwszym miesiącu płukankę stosowałam raz w tygodniu, a później już raz na dwa tygodnie uzupełniając płukania inną pielęgnacja.

Ogólnie jestem zadowolona z efektów, bo włosy są jedwabiście gładkie i lśniące, ale sama płukanka to za mało i zdecydowanie trzeba olejować włosy i nakładać treściwe maski, aby efekt zatrzymać na dłużej.

Przed i po:


3. Iza Bellablog:

Płukanka z octu jabłkowego 3 razy w tygodniu.

Stan moich włosów nadal nie jest idealny, ale płukanki zrobiły wiele dobrego dla nich. Teraz nie mogę się napatrzeć jak się błyszczą! :).

Przed i po:


4. Dziecko we mgleblog:

Płukanka z octu jabłkowego i piwna naprzemiennie.

Ogólnie przyspieszenia porostu wybitnego nie zauważyłam a nawet jeśli to prawdopodobnie dzięki wcierkom ;) Zauważyłam jednak, że włosy są błyszczące, niesamowicie gładkie a po płukance piwnej skręt jest bardziej zdefiniowany (nawet odrobina sztywności nie psuje efektu :D).

Przed i po:


5. Włosopasjatka (ja):

Płukanka z octu jabłkowego raz w tygodniu.

W przeciągu tych trzech miesięcy dużo się stało z moimi włosami, a mianowicie rozjaśniłam partię włosów pomijając odrost, aby jakoś to wyglądało i trochę je podcięłam. Płukanka octowa sprawiła, że włosy zostały wygładzone dzięki domkniętym łuskom. Zyskały również spory blask. Jestem zadowolona z efektów :).

Przed i po:


6. Paulina Anna - nie dostałam niestety informacji zwrotnej.

7. Martene - niestety z przyczyn osobistych musiała zrezygnować.

Wszystkim dziewczynom, które wzięły udział w akcji bardzo, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję! Dzięki Wam udało mi się zebrać w sobie i stosować płukanki w miarę systematycznie. Widać poprawę w stanie naszych włosów, z czego jestem niezmiernie zadowolona. Akcja uświadomiła mi, że używanie płukanek ma sens oraz, że w grupie raźniej! :)

Pozdrawiam,
Włosopasjatka

12 komentarzy :

  1. Widze ze dziewczyny osiągnęły super efekty ! :-) :-) świetna akcja :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudowne!
    Mam pytanko, znasz sposób na przetłuszczające się włosy? Bo twoje są cudowne i widać, że znasz się na tym, a ja zwariuję zaraz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przetłuszczające się włosy bardzo polecam wcierkę zrobioną z kozieradki lub pokrzywy. Parzymy dwie łyżeczki wybranego zioła w ok. 100 ml gorącej wody i kiedy wystygnie przelewamy do buteleczki, z której będzie nam się wygodnie nakładało napar na skórę głowy. Aplikujemy zazwyczaj pół godzinki przed myciem dokładnie wmasowując w skalp. Przy tym sposobie polecam jeszcze stosować raz w tygodniu płukankę z mięty. Parzymy miętę (2 torebki lub 4 łyżki jeśli jest sypana) w ok 500 ml wody i czekamy aż wystygnie. Taką płukanką olewamy włosy przy ostatnim płukaniu, uwzględniając zwłaszcza skórę głowy. Płukanka z mięty jest bardzo dobra na przetłuszczające się włosy :).

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź <3 Będę korzystać! ;)

      Usuń
  3. fajna akcja i ładne efekty :)
    ja jeszcze nie robiłam żadnej płukanki, ale chyba muszą zacząć próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekty są super! Gratuluję wszystkim dziewczynom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakim cudem tak szybko urosły Ci włosy? Zdradź sekret :D.

      Usuń
  5. Gratuluje wytrwałości :D Efekty są widoczne, na pewno włosy się odwdzięczają gdy się o nich pamięta i je rozpieszcza płukankami :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Największe efkty widze u Klaudii ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE