poniedziałek, 9 maja 2016

WSPANIAŁA POMADKA NUDE, KTÓRA PODBIŁA MOJE SERCE - CATRICE ULTIMATE COLOUR 240 HEY NUDE...

Cześć dziewczyny!

Na początku chciałam Was przeprosić za to, że mało mnie tutaj ostatnio, ale naprawdę matura goni maturę i co chwilę albo idę na egzamin, albo się do niego uczę. Jeszcze kilka mi ich zostało, ale kiedy się skończą, wreszcie odetchnę i znów będę pojawiała się częściej.

Dzisiaj chciałam Wam pokazać coś naprawdę wspaniałego, czyli pomadkę, którą udało mi się upolować e drogerii Hebe. Jest nią Catrice Ultimate Colour w kolorze 240 Hey Nude...


Kolor, to piękny nudziak wpadający bardziej w róż niż w brąz. Moimi ulubionymi kolorami są szminki w odcieniu brudnego różu oraz właśnie takich kolorów nude, które można używać na co dzień. Pomadka ta nie jest matowa. Przypomina balsam, ma budyniową konsystencję, ale nie lepi się. Daje na ustach zdrowy blask. Absolutnie nie wysusza ust, a wręcz przeciwnie. Daje cudowne wykończenie i wygląda pięknie na ustach. Wbrew pozorom jest dość trwała, nie ma problemu z jej aplikacją. Jest ona wręcz banalna i na pewno nikt nie zrobi sobie nią krzywdy.


Starałam się złapać światło z różnych perspektyw, dlatego tyle zdjęć moich ust. Koszt takiej pomadki, to ok. 12 zł (za tyle ją kupiłam), więc naprawdę warto ją kupić chociaż na próbę. Dość długo szukałam takiej pomadki, którą mogłabym aplikować codziennie, a ona wpasowuje się naprawdę prawie w każdy makijaż.

Jeżeli wspomniałam już o moich ustach.., dostaję bardzo dużo pytań na ich temat. Czy jesteście zainteresowane postem o tym, jak je pielęgnuję, czy coś z nimi robię i czego używam? Dajcie znać proszę w komentarzu :).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka


12 komentarzy :

  1. Wyjeżdżasz poza linie ust i wygląda to niezbyt ladnie, zwłaszcza że twoje usta i tak są już duże. Efekt glonojada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światło odbiło kolor pomadki, dlatego tak to wygląda, nie wyjechałam poza linię, zazwyczaj nawet nie dojeżdżam maksymalnie do linii z tego powodu właśnie, że moje usta są duże ;).

      Usuń
    2. Bezsensu opis tu dałaś to nie jest owa o lini czy nie lini tylko opis pomadki jak się prezentuje wy leski czasem macie zryte berety

      Usuń
  2. Piękne są te Twoje usteczka :D A pomadka ma fantastyczny odcień! Jak maturka? Ma nadzieję, że jesteś zadowolona :) Powodzenia na dalszej części egzaminów! :) Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo :). Wiesz co, opinie są podzielone i zależne od umiejętności. Mogło być lepiej, ale również gorzej, więc ogólnie jestem nawet zadowolona :D. Nie dziękuję, żeby nie zapeszać, dobrze, że za niedługo koniec :D :*

      Usuń
  3. Ja nie lubię odcieni nude ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj dla mnie za jasny ten kolor zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor troszkę za mało "brudnoróżowy" :)
    A post o ustach bardzo chętnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna, choć ja bym nie czuła się w niej dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE