poniedziałek, 25 kwietnia 2016

ELIKSIR OCHRONNY DO WŁOSÓW - MAZIDLA.COM

Cześć dziewczyny!

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją fenomenalnego produktu do włosów ze sklepu MAZIDŁA. Produkt wybrałam sama do testowania dzięki uprzejmości właśnie tej firmy. Powiem szczerze, nie myślałam, że całkiem naturalny kosmetyk może tak dobrze działać na włosy bez ciężkich, chemicznych silikonów. Jeżeli jesteście ciekawe co i jak - zapraszam do czytania dalej ;).

Zacznę od krótkiego opisu kosmetyku, ponieważ resztę możecie przeczytać tutaj, klik.

Według producenta:

Naturalny, lekki Eliksir do włosów w postaci płynnej zawierający skoncentrowane ilości składników kondycjonujących włosy oraz chroniących je przed działaniem promieniowania UV. Eliksir 
zawiera osiem drogocennych naturalnych substancji aktywnych, które wykazują wysokie powinowactwo do struktury włosa i doskonale pielęgnują wszystkie typy włosów.

Czyli eliksir ma za zadanie chronić nasze włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Cieszę się, że mogłam go stosować właśnie w tym okresie, ponieważ moje włosy na przełomie zima/wiosna są bardzo podatne na zniszczenia. Zbliża się lato, a eliksiru jeszcze mi zostało, także cieszę się, bo będę mogła również wypróbować jego działanie w ciepłe dni :).


Działanie i właściwości Eliksiru:


-chroni kolor i włókno włosa przed promieniami słonecznymi;

-naprawia zewnętrzną i wewnętrzną strukturę włosa;
-chroni keratynę, czyli białko budulcowe włosa przed działaniem słońca i degradacją, dzięki czemu wzmacnia włos; 
-przywraca połysk i gładkość włosów;
-zmniejsza blaknięcie koloru każdego rodzaju włosów, nawet najbardziej zniszczonych;
-zwiększa elastyczność i podatność na układanie;
-zwiększa grubość i objętość włosów;
-zapobiega elektryzowaniu;
-zmniejsza tendencję do rozszczepiania końcówek;
-zapewnia włosom odpowiednią sprężystość.
Eliksir stosujemy jako mgiełkę do włosów. Po umyciu oraz odciśnięciu włosów w ręcznik spryskujemy wilgotne włosy eliksirem i czekamy aż wyschną lub suszymy. Nie radzę pryskać go na suche włosy, ponieważ próbowałam i strasznie mi je posklejał, ale mogłam to przewidzieć, ponieważ są to naturalne składniki. Jeżeli spryskamy włosy wilgotne, po wyschnięciu będą bardzo ładne, sypkie i absolutnie nie będą się kleić.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że robimy sobie ten kosmetyk same. Jak już kiedyś wspomniałam, uwielbiam bawić się w chemika :D. Kiedy otrzymałam paczkę, ukazała mi się instrukcja wykonania oraz opisane wszystkie potrzebne półprodukty wchodzące w skład zestawu:



Pomyślałam sobie wtedy WOW ile dobroci :D. Wszystkie te składniki prezentują się w ten sposób:



Dodatkowo dostajemy buteleczkę, w której powinniśmy trzymać wykonany produkt oraz nalepkę do podpisania, którą na niego nakleimy. Kolejnym plusem jest to, że buteleczka ta jest wykonana z ciemnego szkła.




Wykonanie produktu nie sprawiło mi żadnego problemu dzięki instrukcji oraz oznaczonych cyferką składników. Wiedziałam co dodawać po kolei.


Robiąc kosmetyk powinny towarzyszyć nam sterylne warunki. Dobrze jest mieć ze sobą jakiś antybakteryjny żel, którym będziemy mogli przecierać sobie dłonie po użyciu produktu. Ja mam akurat żel z Rossmanna:



Eliksir po wykonaniu prezentował się tak:


Naklejając naklejkę naprawdę poczułam się jak profesjonalny wykonawca kosmetyków w profesjonalnym laboratorium. Nie ukrywam, sprawiło mi to dużo frajdy :D.

Teraz po regularnym stosowaniu eliksiru mogę wyrazić swoją rzetelną opinię o tym produkcie. Przyznaję, że bardzo mnie zaskoczył. Ochrony włosów nigdy za wiele.

Po umyciu włosów spryskiwałam je tą mgiełką i czekałam aż wyschną naturalnie. Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że włosy były bardzo miękkie i błyszczące. Nie mogłam przestać ich dotykać, ponieważ lubię, kiedy są tak przyjemne w dotyku. Ale największym moim zachwytem nad tym eliksirem jest to, że faktycznie chroni on włosy. Po regularnym stosowaniu moje białe (od rozjaśnienia) kropki na końcówkach włosów praktycznie zniknęły prawie w całości i nie ma po nich śladu. Do tego wcale nie pojawiają się nowe. Jestem przekonana, że stało się to dzięki temu kosmetykowi, ponieważ specjalnie nie stosowałam nic innego, nawet rzadko olejowałam włosy.

Podsumowując, eliksir zaskoczył mnie pozytywnie i myślę, że skuszę się jeszcze na inne produkty sklepu Mazidła, ponieważ przejrzałam dokładnie cały asortyment i myślę, że mogę znaleźć jeszcze jakieś perełki :).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka



3 komentarze :

  1. Ja też mam pełno białych kropek na włosach i skusiłaś mnie bardzo na ten eliksir!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten eliksir to świetne rozwiązanie żeby się ich pozbyć :D.

      Usuń
  2. No proszę! Czyżbym mogła przestać myśleć o kolejnym podcięciu końcówek? Chyba też zaopatrzę się w ten eliksir :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE