czwartek, 28 kwietnia 2016

3 ULUBIEŃCE WŚRÓD PODKŁADÓW, KTÓRE DO TEJ PORY MIAŁAM


Cześć dziewczyny!


Przedstawiam Wam moje 3 ulubione podkłady, a wśród nich mój jeden ulubieniec. Szczerze mówiąc nie przetestowałam w swoim życiu jakoś dużo podkładów. Zazwyczaj były to kremy BB, ale od kilku miesięcy namiętnie używam jednak podkładów i znalazłam w nich faworyta. Wszystkie te podkłady bardzo lubię, jednak są one dość różne. No to zaczynajmy :).

RIMMEL WAKE ME UP 100 IVORY:


Podkład ten jest podkładem rozświetlającym. On najbardziej różni się od dwóch pozostałych właściwościami oraz kolorem. Chętnie go stosuję, jednak to nie on skradł tak bardzo moje serce. Podkład bardzo ładnie wygląda na twarzy, lekko ją rozświetla nie dając efektu świecenia się. Raczej radziłabym unikać go osobom z cerą tłustą, jednak nie jest to reguła. Ja mam cerę akurat mieszaną. Co do krycia, to oceniłabym je jako przeciętne. Dobrze kryje, jednak nie daje efektu maski, co jest dla mnie naprawdę bardzo ważne przy wyborze podkładów. Jego koszt to ok. 40 zł.

LIRENE CITY MATT 203 JASNY:


Ten podkład odkryłam przypadkiem i bardzo się z nim polubiłam. Świetnie matuje cerę oraz naprawdę fenomenalnie ją wygładza. Zdziwiłam się, bo jest to jeden z tańszych podkładów. Kryje dobrze i również nie daje efektu maski. Wszystkie podkłady nakładam gąbeczką "beauty blendero" podobną. Jest to podkład idealny na co dzień. Kosztuje ok. 20 zł.

RIMMEL LASTING FINISH 100 IVORY:


No i czas na mojego ulubieńca. Ten podkład odkryłam stosunkowo niedawno. Wiele osób pytało mnie jaki podkład mam na twarzy. Ma świetne krycie, nie daje efektu maski, bardzo dobrze matuje i wygląda bardzo naturalnie. Określiłabym go jako podkład dobry na co dzień jak i na większe wyjścia. Myślę, że zostanie ze mną na dłużej. Kosztuje ok. 25 zł.

ODCIENIE:



Mam zamiar wypróbować również znany podkład Burjous Healthy Mix tylko nie wiem jaki kolor, czy 51 czy 52. Chętnie przetestuję jeszcze inne podkłady, miło by mi było gdybyście mogły mi jakiś polecić :).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka




16 komentarzy :

  1. Ja bardzo lubię rimmel lasting finish :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co widać twoj ulubieniec jest najjaśniejszy z tego trio więc napewno go wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :D na razie najbardziej mi pasuje, ale Lirene wtapia się w skórę i wygląda równie jasno, jednak Lasting Finish daje ładniejszy efekt wizualny :).

      Usuń
  3. Podkład z Rimemela mam, ale niestety za ciemny :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na początku kupiłam lasting finish w odcieniu 201 i bardzo spodobał mi się właśnie efekt jaki daje, ale niestety był o wiele za ciemny jak na teraz i postanowiłam kupić ten sam, ale jaśniejszy podkład i to był strzał w 10 :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie zdecydowanym numerem jeden z tego trio jest Rimmel Lasting Finish - uwielbiam go! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tych podkładów ;) natomiast jeśni chodzi o burżujka HM to patrząc na odcień Twojego ulubieńca musiałabyś mieć najjaśniejszy odcień 51. Podkład na twarzy odrobinę ciemnieje, więc weź to pod uwagę wybierając kolor ;) ja mam 53 i w sumie tylko ociupinkę jest za ciemny. 52 był za jasny. Jak się opalę to będzie w sam raz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D. No właśnie jestem przerażona, że mam teraz tak jasną cerę bo zawsze miałam sniadą i ciemną karnacje no ale myślę że za niedługo to się unormuje :)

      Usuń
  7. O matko! A dla mnie znów Lasting Finish jest najgorszym podkładem jaki do tej pory miałam w całym swoim życiu. Robi mi tragiczną maskę, wchodzi we wszystkie możliwe zmarszczki i pory, wysusza mi skórę a do tego ściera się po 3 godzinach i wyglądam tragicznie!
    Ale cieszę się, że komuś się sprawdza, świadczy to tylko o tym że dla każdego coś innego ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? To faktycznie widać jak każda cera reaguje inaczej :D. U mnie nie robi maski wcale i pięknie wygładza twarz. Aż dziwne ;>.

      Usuń
  8. Podczas promocji w SP kupiłam Lasting Finish, mam nadzieję że u mnie tez się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE