wtorek, 29 marca 2016

MOJA METAMORFOZA - ROZJAŚNIANIE WŁOSÓW Z OLAPLEX!

Cześć dziewczyny!

We wczorajszym poście podsumowującym miesiąc przyrostu włosów z maścią końską (klik), wspomniałam o tym, że idę do fryzjera. Dzisiaj o 14 weszłam do salonu fryzjerskiego, z którego wyszłam o 16:30. Wizytę opiszę właśnie tu i teraz ;).

Moje włosy nie były w ładnym kolorze, ponieważ to był po prostu bardzo wypłukany brąz, były dość zniszczone i musiałam je jakoś odświeżyć. Na wizytę czekałam 2 tygodnie i w tym czasie dokładnie przemyślałam co chcę zrobić. Efekt końcowy i tak nie wyszedł taki, jaki bym chciała, ale to dlatego, że będę musiała umówić się na jeszcze jedną wizytę za jakiś miesiąc.

Chciałabym mieć włosy jeszcze jaśniejsze niż wyszło to dzisiaj. W sumie to o wiele wiele bardziej jaśniejsze. Ale niestety nie można mieć wszystkiego na już, o czym się wielokrotnie przekonałam :D.

Postawiłam na rozjaśnianie z dwoma dawkami OLAPLEX, aby nie spalić włosów. Oto zdjęcie przed i po:


W rzeczywistości kolor jest lekko jaśniejszy. Ja widać pani fryzjerka zostawiła mi mój odrost, ponieważ chcę zapuścić swój kolor. Ścięłyśmy je również klika centymetrów.

Włosy po OLAPLEX są miłe w dotyku, jednak nie są miękkie. Nie odżywiły się ani nie zregenerowały, jednak uchroniły od rozjaśniacza i nie zniszczyły się (w sumie na tym polega olaplex).


Ogólnie z efektu jestem zadowolona i mam nadzieje, że za miesiąc również będę. Kolejne rozjaśnianie na pewno będę robiła również z dodatkiem OLAPLEX, aby nie zniszczyć włosów.

Zdjęcie, które najbardziej oddaje kolor, to chyba niezastąpione "selfie" ;)


Dajcie znać co sądzicie :)!

Pozdrawiam,
Włosopasjatka

22 komentarze :

  1. Jejku, pięknie Ci w tych włosach! :D Prezentują się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny efekt! I dobry sposób na zapuszczenie naturalek ;) Mnie się podoba! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękny kolor! <3 robiłam olaplex, jak będą pieniążki to na pewno powtórzę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne włosy. :) Miałam ochotę iść na Olaplex w celu odżywienia włosów, ale jeśli mówisz, że to nic nie da to zrezygnuję. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, warto w sumie iść moim zdaniem, bo Olaplex zrobi Ci na włosach taką ochronę i ich stan na pewno się poprawi, ponieważ mostki disiarczkowe się złączą i będzie to efekt długotrwały. Ale włos zdrowy, nowy, dopiero co wyrośnięty, będzie się stanem różnił od tego "naprawionego" :).

      Usuń
  5. Super efekt :) Jakieś dwa tygodnie temu również miałam robione włosy olaplexem

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zrobiłam ostatnio jasne refleksy, ale okazało się, że bardzo źle czuję się z blondem na mojej głowie i szybko wylądowała na nich farba ;) Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło w sumie, bo dzięki temu mogłam nałożyć jaśniejszą farbę niż zwykle :D Dzięki temu mam jaśniejsze włosy (tak jak chciałam), ale w odcieniu, w którym czuję się dobrze :)

    Tonie za to bardzo ładnie w jaśniejszych kosmykach! Włosy wyglądają jak po odżywieniu, a nie po rozjaśnianiu! Olaplex pięknie zadziałał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że efekt utrzyma się tak długo, jak przy poprzednim farbowaniu z Olaplex :).

      Usuń
  7. Jaki ładny kolor :) Odrost fajnie wtapia się w nowy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, cieszę się właśnie, że się wtapia. Bardzo nie chciałam mieć tego "od kreski" :D.

      Usuń
  8. No, no, no... Bardzo ładny efekt! Widzisz? Nie było się czego bać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :-) ja po ostatnich ombre, sombre i farbowaniach mam dosc eksperymantow i chcialabym moj naturalny kolor spowrotem :<

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE