czwartek, 28 stycznia 2016

ZABIEGI NA WŁOSY W SALONACH FRYZJERSKICH - CZY WARTO?

Cześć dziewczyny!

W dzisiejszych czasach zabiegi na włosy stają się coraz bardziej popularne. Czasami towarzyszą temu kosmiczne ceny i zadajemy sobie pytanie czy warto? W tym poście chciałabym poruszyć ten temat i porozmawiać (mam nadzieję) w komentarzach o różnych zabiegach, z którymi Wy lub Wasi bliscy mieli styczność :).

Może najpierw wymienię zabiegi o których słyszałam lub miałam styczność:
1. Keratynowe prostowanie (Encanto).

2. Zabieg Olaplex.

3. Zabieg PRO-FIBER L'oreal.

4. Zabieg botoksowania.

5. Cureplex.

I pewnie wiele innych, o których jeszcze nie słyszałam, ale mam nadzieję, że po tym poście się to zmieni, chętnie poczytam o jeszcze mi nie znanych :).

1. Jako pierwsze wymieniłam KERATYNOWE PROSTOWANIE włosów. Osobiście nie miałam wykonanego na sobie tego zabiegu, ale mogę o nim coś powiedzieć, ponieważ wykonywałam go kilka razy koleżankom.

Pokrótce, jest to zabieg, który ma na celu nadać naszym włosom gładkości na kilka miesięcy oraz pozostawiając je idealnie proste przez ten okres czasu. Nie wiem jak wyglądają efekty po profesjonalnym keratynowym prostowaniu w salonie fryzjerskim, ale wypowiem się na temat produktów zakupionych w internecie.

Nie będę wdrażać się w szczegóły w tym poście, zrobię innym razem. Chcę się skupić na tym, czy po prostu warto. Moim zdaniem TAK. Dlaczego? Ponieważ zabieg ten chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi oraz pewnego typu urazami, które sami fundujemy naszym włosom. Jeśli ktoś marzy o prostych i gładkich włosach przez kilka miesięcy, myślę, że zabieg ten będzie odpowiedni, jednak nie łudźmy się, że w jakimś stopniu odbuduje on nasze włosy, ponieważ stwarza tylko efekt wizualny. Pomoże naszym włosom utrzymać je w kondycji, jakiej były przed keratynowym prostowaniem. Stan się nie polepszy, jednak i nie pogorszy. Myślę, że zdecydowanie się na ten zabieg w zimę lub lato będzie najlepszą opcją.

2. Następnym zabiegiem jest zabieg OLAPLEX. I mogę oprzeć się już na własnym doświadczeniu. Zabieg ten ma odbudować nasze włosy po urazach chemicznych oraz zapobiec takim urazom podczas ingerencji we włosy.

Zabieg ten miałam wykonywany w salonie fryzjerskim podczas farbowania włosów. Faktycznie moje włosy wcale nie ucierpiały i od razu po zabiegu oraz przez kilka miesięcy były w stanie idealnym. Po pewnym czasie preparat się wypłukał, ale odbudował w pewnym stopniu moje włosy i były w stanie normalnym, gdzie przed wykonaniem zabiegu były w stanie bardzo bardzo opłakanym po mojej naprawdę ostrej ingerencji, o której możecie przeczytać w MWH - klik. Zabieg ten można również wykonać bez farbowania włosów w celu wzmocnienia czy ewentualnej lekkiej odbudowy, więc TAK, uważam, że warto go wypróbować.

3. PRO-FIBER od L'oreal jest zabiegiem, który ma zregenerować włosy, nadać im puszystość oraz miękkość. Jeszcze nie miałam okazji z niego skorzystać, jednak naprawdę bardzo bym chciała, kusi mnie i może się na niego zdecyduję oraz dam znać po. Niemniej jednak znam osobę, która poddała się owemu zabiegowi i jest bardzo zadowolona z efektów aż do teraz. Dotykając jej włosy sama byłam pod wrażeniem, więc myślę, że TAK, byłabym skłonna również mu się poddać.

4. Z BOTOKSOWANIEM włosów również nie miałam do czynienia osobiście, jednak osoba, którą poznałam miała okazję go na sobie wypróbować. Jej włosy po zabiegu były zdyscyplinowane, miękkie oraz gładkie, jednak po pewnym czasie efekt zanikł do zera i nie było śladu po owym zabiegu. Także, NIE WIEM czy warto. Może jeśli ktoś chce poprawić wygląd wizualny włosów na jakiś okres czasu, byłby zadowolony z efektu jaki zabieg ten gwarantuje.

5. Ostatni zabieg, czyli CUREPLEX. Działanie jego jest zbliżone do działania olaplex. Niestety nie miałam ani ja, ani moi znajomi okazji na wypróbowanie tego zabiegu. Podobno działa on lepiej niż sam olaplex. Może kiedyś się skuszę. Na razie NIE WIEM jakie efekty można dokładnie osiągnąć po jego zastosowaniu.

To już wszystkie zabiegi, jakie znam lub miałam okazję wypróbować czy zaobserwować u innych. Podsumowując, myślę, że zabiegi w salonach fryzjerskich są jak najbardziej korzystne dla naszych włosów jak i dla nas samych i naszego samopoczucia :). Warto od czasu do czasu zafundować sobie taką "odnowę", ponieważ czasem naprawdę jest w stanie pomóc.

Z jakimi zabiegami się spotkałyście? :)

Pozdrawiam,
Włosopasjatka

4 komentarze :

  1. Muszę się na jakiś wybrać, bo moje włosy to nieogarnięte siano :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszy raz polecam Olaplex właśnie lub Pro fiber :D

      Usuń
  2. Też muszę się wybrać na jakiś zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam keratynowe prostowanie coco choco w salonie i na pewno nie zdecydowałabym się sama w domu, za duzo zabawy :P zastanawiam się nad botoksowaniem...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE