niedziela, 6 września 2015

JAK ZAGĘŚCIĆ WŁOSY?



Cześć dziewczyny!

Na każdym kroku jesteśmy bombardowane pięknymi, gęstymi włosami modelek z reklam. Bujne włosy to pewnie marzenie każdej z nas. Niestety o tym głównie decydują geny. Zdarza się też tak, że przez zabiegi chemiczne, które wykonujemy wypadła nam znacząca ilość włosów lub też przez choroby. Sama ze swojej głupoty straciłam dość sporo włosów przez różne eksperymenty z włosami. Postanowiłam z tym zawalczyć.

Na początku opiszę ogólne sposoby, jakie mogą pomóc zagęścić włosy. 

Sposoby wewnętrzne są bardzo ważne w tej kwestii:

1. Suplementy - trzeba uważać, aby nie rozwalić sobie nimi żołądka, ponieważ tabletki to jednak chemia. Najbezpieczniej jest brać jeden suplement przez miesiąc, a później zrobić sobie miesiąc przerwy. Te które polecam, to:

- Calcium Pantothenicum Jelfa,

- Skrzypovita,

- Humavit N,

- Humavit Z,

- L'biotica.

2. Napoje - to co w siebie wlewamy ma spore znaczenie w tej kwestii. Absolutnie nie poleca się picia napojów gazowanych oraz chemicznych soczków.

- Skrzypokrzywa,

-  Zielona herbata,

- Zielona kawa,

- Woda z cytryną i miodem,

- Świeżo wyciskane soki cytrusowe,

- Kakao,

- Mleko,

- Olej lniany,

- Pokrzywa,

- Skrzyp polny.

3. Dieta - "jesteś tym, co jesz", to przysłowie jest znane chyba każdemu i to nie bez powodu. Dieta bogata w wartościowe składniki odżywcze może czynić cuda:

- Białka,

- Cynk,

- Witaminy A, B, C, D, E,

- Kwasy Omega 3,

- Siemię lniane,

- Drożdże,

- Kwas foliowy,

- Kiełki,

- Zboże,

- Orzechy nerkowca.

Metody zewnętrzne powinny być dopełnieniem sposobów wewnętrznych, jednak nie są mniej ważne:

1. Olejowanie - ważne jest aby na skórę głowy stosować oleje, które wspomagają wzrost oraz zagęszczenie włosów (na długość można stosować inny, lubiany przez siebie olej):

- Rycynowy (podgrzany),

- Sezamowy,

- Lniany,

- Łopianowy (podgrzany),

- Kokosowy.

2. Wcierki i ampułki - też stanowią jeden z ważniejszych punktów zewnętrznych. Wcierane, wmasowywane po kilka minut w skórę głowy mogą naprawdę przyczynić się do oczekiwanych efektów:

- Jantar,

- Seboradin lotion,

- Czarna rzepa,

- Marion Anti-Age,

- Brzozowa,

- Pokrzywowa,

- L'oreal Aminexil,

- Placenta,

- Kerastase.

3. Peelingi - jeśli oczyścimy skórę głowy z martwego naskórka i odetkamy pory, możemy się bardzo zdziwić jak bardzo było to potrzebne:

- Cukrowy (nawilża),

- Kawowy (pobudza).

4. Szampony z SLS - wiem, że wiele z Was nie toleruje detergentów. Moim zdaniem jednak są dość ważne, ponieważ dzięki nim skóra głowy jest dobrze oczyszczona. Polecam stosować choć raz w tygodniu szampon z takim składem:

- Kallos,

- Bobini,

- Babuszka Agafia,

- Ziaja,

- Czarne mydło,

- Pokrzywowy,

- Rzepa,

- Brzozowy,

- Alterra Kofeina (bez SLS),

- Babydream z wyciągiem z pszenicy (bez SLS).

5. Odżywki i balsamy - jeśli ktoś myje włosy odżywką, jednak raz w tygodniu jak już mówiłam polecam oczyścić włosy szamponem, to warto zwracać uwagę na takie, które mają w składzie jakiś czynnik pobudzający:

- łopianowa,

- pokrzywowa,

- brzozowa,

- rzepa,

- drożdżowa.

6. Maski - najlepiej te, które wnikają w skórę głowy:

- Wax,

- Biovax,

- Drożdzowe,

- Łopianowe,

- Pokrzywowe,

- Rzepa,

- Brzozowe,

- Z olejem rycynowym.

7. Płukanki - również pomagają i to w dużym stopniu:

- Pokrzywowa,

- Kawowa,

- Miętowa,

- Skrzypowa.

8. Głównie trzeba zwracać uwagę na skalp, jednak trzeba zabezpieczać długość włosów stosując sera zabezpieczające końcówki (np. Green Pharmacy jedwab, Kallos oil elixir) i włosowe mgiełki (np. z Gliss Kur).

Warto również po nałożeniu oleju na włosy podgrzać go pod foliowym czepkiem. Szczególnie polecam stosować na długość włosów oliwę z oliwek, która po podgrzaniu daje spektakularne efekty.

A teraz to, co pomogło mi zagęścić swoje włosy w rok:

1. Suplementy:

- Humavit N i Z,

- Skrzypovita,

- Calcium Pantothenicum Jelfa,

- L'biotica.

2. Napoje:

- Zielona herbata,

- Pokrzywa,

- Mleko,

- Woda z cytryną i miodem,

- Olej lniany.

3. Dieta:

- Białka,

- Drożdże,

- Siemię lniane,

- Kwasy Omega 3.

4. Oleje:

- Łopianowy,

- Lniany,

- Sezamowy,

- Kokosowy.

5. Wcierki i ampułki:

- Marion Anti-Age,

- Rzepa,

- L'oreal Aminexil,

- Jantar,

- Brzozowa,

- Pokrzwowa.

6. Peelingi:

- Cukrowy.

7. Szampony z SLS:

- Czarne mydło,

- Kallos,

- Pokrzywowy,

- Alterra Kofeina (bez SLS).

8. Odżywki i balsamy:

- Green Pharmacy Łopianowy.

9. Maski:

- Babuszka Agafia Drożdżowa,

- Ziołowe,

- Wax.

. Płukanki:

- Kawowa.

Stosowałam dość systematyczną pielęgnację przez rok, jednak gdy coś się skończyło już tego nie kupowałam tylko korzystałam z następnego produktu, który miałam. Efekty mojego rocznego  zagęszczenia są widoczne tutaj:




Zamierzam jeszcze wypróbować te metody, których nie stosowałam, a zwłaszcza wcieranie oleju rycynowego. Mam nadzieję, że zagęszczą się jeszcze bardziej. Jeśli chodzi o obwód kucyka, to nie mierzyłam go miarką.

Życzę Wam zaciętej walki, która przyniesie wygraną :).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka


13 komentarzy :

  1. Na prawdę efekt jest świetny ! Zmotywowałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny efekt :) może wrócę do przyjmowania suplementów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny efekt ;)

    Ja ostatnio dolałam do szamponu olej rycynowy :P jeszcze nie wiem jak działa na skalp, bo dopiero tydzień czymś takim myję włosy, ale kłaki non stop się teraz świecą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś tak robiłam, miałam wysyp babyhair! <3

      Usuń
    2. Kurcze do maski dodawałam oleju ale do szamponu jeszcze nie próbowałam, dzięki za pomysł :D

      Usuń
  4. Świetny wpis, cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga!

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie obraź sie, ale foto PRZED zaczerpniete z podpinek .... słabo ;) http://aledil.pl/oferty/detale/16742/KONSKI-OGON-KUCYK-NA-TASIEMCE-WLOSY-NATURALNE.html#.Ve0w430spVc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak zapomniałam dac o tym wzmiankę. Moje włosy były takie same jak u niej. Identyczna grubość kucyka. Niestety nie miałam swojego zdjęcia więc poszukalam aby było identyczne.

      Usuń
    2. No chyba, że tak ;) A to sa włosy faktycznie spiete ... jakby to wytłumaczyc- z wszystkie jednakowej długosci?
      moje nawet 3/4 wlsow (bez grzywy) po spieciu wygladaja wlasnie jak te PRZED :/

      Usuń
    3. No wszystkie wszystkie. Walczę o dużą gęstość. :) rok temu jeszcze nie wiedziałam że będę prowadziła bloga więc takiego zdjęcia nie posiadałam ;)

      Usuń
  6. Właśnie stosuję Jantar i suplementuję Skrzypowitę - zobaczymy jakie będą tego efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skrzypovita u mnie sprawdza się naprawdę dobrze :) Ogranicza wypadanie i zawsze mam po niej baby hair. Musze znów zacząć ją łykać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE