niedziela, 20 września 2015

CUKIER - JAKO PIELĘGNATOR KOŃCÓWEK WŁOSÓW



Cześć dziewczyny!

Wszystkie dobrze znamy peeling cukrowy skóry głowy, po którym skalp pozostaje w bardzo dobrym stanie. Osobiście nie wyobrażam sobie pielęgnacji skalpu bez owego peelingu. Po jego wykonaniu włosy przy skórze gowy są odczuwalnie nawilżone, dlatego pokusiłam się o sprawdzenie cukru na końcówkach włosów, które od pewnego czasu szybko tracą nawilżenie.

Składniki:

Proporcja 1:1

- 1 łyżeczka (do herbaty) olejku rycynowego lub oliwy z oliwek,

- 1 łyżeczka (do herbaty) cukru.

Olejek rycynowy również znany jest z kuszących właściwości, które dobrze działają zwłaszcza na końcówki włosów. Jeśli ktoś jednak nie jest do niego przekonany polecam zastosować oliwę z oliwek.

Cukier natomiast słynie z dość dobrych właściwości nawilżających.

Przygotowanie:

Olej bądź oliwę podgrzewamy tak, aby uzyskać dość ciepłą temperaturę by rozpuścić w niej cukier. Mieszamy aż do uzyskania jednolitej masy i nakładamy ciepłą mieszaninę na końcówki włosów. Owijamy je folią spożywczą i czekamy od 30 do 60 minut. Końcówki następnie myjemy delikatnym szamponem w ciepłej wodzie i dajemy na nie odżywkę oraz spłukujemy ją chłodną wodą.

Efekty:

Po wyschnięciu końcówki są zauważalnie nawilżone, miękkie i dociążone oraz błyszczące.

Polecam wypróbować patent zwłaszcza tym osobom, które borykają się z przesuszonymi końcami włosów :).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka

1 komentarz :

  1. Jejku nie wpadłabym na cukier na końcówki :D ale ciekawe, muszę kiedyś spróbować, tym bardziej, że moje włosy lubią oliwę z oliwek.
    U mnie na podratowanie wysuszonych końców zazwyczaj działa maseczka z jogurtu i miodu, czasem dodaję olej, ale czasem używam go już tylko mieszając z odrobiną serum do zabezpiecznia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE