sobota, 22 sierpnia 2015

ROSYJSKIE SKARBY BABUSZKI AGAFII

Cześć dziewczyny!

Wróciłam z nad morza, a razem ze mną pare rosyjskich kosmetyków. W domu już czekały na mnie paczki z reszą :). Nad morzem pogoda była świetna. Cały tydzień świeciło słońce, tylko strasznie zimne wiatry wiały. Przechadzając się po deptaku zauważyłam sklep typowo kosmetyczny, więc postanowiłam wstąpić na chwilę.

Przetestowanie rosyjskich kosmetyków Babuszki Agafii chodziło za mną już od bardzo dawna. Uwielbiam produkty o ziołowych składach i cennych właściwościach. Trochę zaszalałam.



Z góry przepraszam za jakość zdjęcia, które zrobiłam przed chwilą, a jest już po 23, więc wyszło jak wyszło :).

Hmmm od czego tu zacząć. Może od produktów, których jeszcze nie zdążyłam przetestować - czyli tych, które przed chwilą odpakowałam z paczki.

Kupiłam:

- Maska do włosów drożdżowa - pobudzenie wzrostu: naczytałam się wielu pozytywnych opinii o danej masce, więc była pewniakiem w moim koszyku. Już od bardzo dawna miałam na nią chrapkę, tak samo jak na...

- Czarne Mydło Agafii - Naturalne Syberyjskie: również bardzo chciałam je mieć. Podobno jest świetne. Mam zamiar używać je tylko do włosów. Zobaczymy czy mi też przypadnie do gustu.

- Szampon do wszystkich rodzajów włosów - miód i lipa: ten produkt władowałam do koszyka na Allegro przy okazji. Zachęcił mnie skład szamponu.

- Bania Agafii - ekspres maseczka do włosów - regeneracyjna - elastyczność i blask: to jedna z odkręcanych saszetek. Każda taka saszetka kosztuje 5 zł.

- Kąpiel Agafii - maska do włosów SIEDMIU SIŁ: również jedna z saszetek. Ten rodzaj kupiłam w wersji 2 saszetek.

- Bania Agafii - maska do włosów - super silna - wzmocnienie, stymulacja wzrostu: wszystko, gdzie mowa o wzmocnieniu i poroście włosów mnie interesuje, więc ją też postanowiłam wrzucić do koszyka.

- ŁAŹNIA AGAFII - szampon - aktywator wzrostu: kupiłam, ponieważ bardzo spodobał mi się balsam z tej serii, o którym napiszę za chwilę.

Teraz kosmetyki Babuszki Agafii, które kupiłam i przetestowałam nad morzem:

- Bania Agafii - balsam do włosów - aktywator wzrostu: bardzo spodobało mi się jego działanie, a użyłam go dopiero dwa razy. Nie mogę po takim czasie stwierdzić, czy działa on na porost włosów, ale jeśli chodzi o odżywienie, to sprawdził się idealnie. Tak mi się spodobał, że kupiłam drugie opakowanie oraz dwa dodatkowe dla koleżanek, które poprosiły mnie bym również im przywiozła.

- Bania Agafii - olej do włosów - wzmacniający: kolejny produkt, który pozytywnie mnie zaskoczył. Włosy po jego użyciu były znacznie pogrubione, a w duecie z powyżej opisanym balsamem - strzał w 10. Użyłam go dopiero raz.

- Bania Agafii - maska do twarzy - daurska - tonizująca: kolejny świetny produkt, tym razem do twarzy. Już ostatni z moich babuszkowych zakupów. Również użyta dopiero raz.

Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzą się rosyjskie kosmetyki Babuszki Agafii. Miałyście jakieś?

Dodatkowymi zakupami, które zrobiłam, było zaopatrzenie się w:

- szczotkę z włosia dzika,

- olej z kiełków pszenicy,

- biosilk maracuja oil.


Fajnie było odpocząć od codziennego życia, jednak stęskniłam się za blogowaniem :).

Pozdrawiam,
Włosopasjatka


9 komentarzy :

  1. Same dobroci :) Czekam na recenzje, bo sama przymierzam się by przetestować kosmetyki Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ile cudownosci :) ja niedługo mam złożyc pierwsze zamowienie rosyjskich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No właśnie mam ochotę po prostu nałożyć wszystko na raz, nie wiem od czego zacząć :D

      Usuń
  4. oo moja ulubiona maska ekspresowa, bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile wspaniałości :)) Z tego wszystkiego miałam tylko maseczkę drożdżową i bardzo ją lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE