niedziela, 9 sierpnia 2015

NIEDZIELA DLA WŁOSÓW (5) - CZARNE MYDŁO NACOMI

Cześć dziewczyny!

Dzisiejsza niedziela dla włosów wcale nie jest jakaś wymyślata jak to zwykle u mnie bywa. Ostatnio na zakupach w hebe spotkałam czarne mydło Nacomi objęte promocją. Już dawno chciałam kupić czarne mydło, ale myślałam o Babuszce Agafii, jednak postanowiłam zainwestować 25 zł w Nacomi. I wcale się nie zawiodłam. Ba! Czarne mydło spodobało mi się tak bardzo, że na pewno przetestuję to od Babuszki, kiedy owe się skończy.




Chciałam zobaczyć, jaki dokładny efekt będzie po czarnym mydle, dlatego wyjątkowo nie olejowałam włosów przed myciem, jednak musiałam użyć maski, ponieważ moje włosy nie są jeszce gotowe na zafundowanie im mycia bez dodatkowego odżywienia.

Cały zabieg:

Zmoczyłam włosy letnią wodą, rozsmarowałam mydło w rękach (nie należy nabierać mydła mokrymi rękami, gdyż szybciej traci ono swoje cenne właściwości) i myłam włosy na długości oraz skalp. Czarne mydło Nacomi tak jak zapewne każde ma baaardzoooo zbitą konsystencję. Jest bardzo śliskie, dlatego trzeba się trochę namęczyć żeby je rozsmarować. Lekko się pieni, co do zapachu, to nie przypadł mi jakoś specjalnie do gustu. Nie umiem określić dokładnie zapachu. Bardzo intensywnie pachnie orzeszkami ziemnymi? Myślę, że każdemy będzie się kojarzyło z czymś innym. Wracając do rzeczy. Już w trakcie spłukiwania mydła czułam, że włosy są mega oczyszczone. Aż skrzypiały, a nie plątały się.

Gdy już spłukałam całe mydło z włosów, odsączyłam je w ręcznik, wmieszałam 4 krople hydrolizowanej keratyny do maski i nałożyłam ją na włosy zawijając w ręczniczek. Maska również ma bardzooo gęstą konsystencję. Zapach typowo odżywkowy, moim zdaniem bardzo ładny. Posiedziałam sobie z nią na głowie 30 minut i spłukałam. Włosy przy polewaniu wodą były bardzo, bardzo gładkie i bardzo, bardzo oczyszczone. Odsączyłam włosy w ręcznik i nałożyłam na końcówki kilka kropel oleju lnianego.

Włosy po wyschnięciu są naprawdę wygładzone, trochę sztywne i czuję, że perfekcyjnie oczyszczone. To chyba najlepszy oczyszczacz jaki do tej pory miałam. Do tego niezmiemsko lśnią.

Czarne mydło Nacomi użyłam również do twarzy. Wspaniale ją wygładziło oraz również oczyściło. Mydło działa jak peeling enzymatyczny, dlatego ja stosuję je na dwa sposoby:

1. Rozsmarowuję je po twarzy i odczekuję 10 minut, po czym zmywam letnią wodą jak zaleca producent.

2. Rozsmarowuję mydełko w dłoniach i myję twarz oraz spłukuję letnią wodą.

3. Ostatnim zaleceniem producenta jest używanie go z rękawicą kessa, jednak jej nie posiadam.

Dzisiaj również umyłam się cała tym mydłem i skóra jest oczywiście wygładzona i oczyszczona. Czarne mydło Nacomi zostanie moim ulubieńcem. Ciekawe czy inne czarne mydła też się tak dobrze sprawdzą.

Używałyście już czarnego mydła?

Pozdrawiam serdecznie,




5 komentarzy :

  1. Miałam i bardzo lubiłam ale używałam tylko do twarzy. Będzie trzeba wypróbować również na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam i lubię, ale stosowałam jedynie na twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To specjalne mydlo do wlosow? Mam rowniez czarne mydlo Nacomi tyle, ze pisze, ze jest do ciala:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, to jest również do ciała oraz twarzy, ale chciałam zrobić eksperyment dając je na włosy i się nie zawiodłam, jednak o czarnym mydle Babuszki Agafii, które jest do włosów słyszałam więcej dobrego jeśli chodzi o stosowanie go na włosy właśnie, więc chyba też się na nie skuszę, a tego będę używała tylko do ciała i cery :)

      Usuń
  4. Jeszcze nie, ale bardzo mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE