czwartek, 13 sierpnia 2015

CZYM ODŻYWIAĆ WŁOSY GDY OLEJE SIĘ NIE SPRAWDZAJĄ?

Cześć dziewczyny!

Dzisiaj przgotowałam post dla dziewczyn, u których oleje się nie sprawdzają. Uważam, że oleje przynoszą efekty dopiero przy dłuższym stosowaniu, ale co zrobić, gdy olejuje się już włosy przez długi okres czasu, przeróżnymi sposobami, a to wcale nie przynosi efektów?

Czym zastąpić olejowanie?

1. Kremowanie - polega na nałożeniu na włosy przed myciem kremu lub masła do ciała ze składem bogatym w oleje, w masło shea lub inne wartościowe składniki. Taki produkt nie powinien zawierać silikonów, parabenów i innych szkodników. Zazwyczaj powinniśmy trzymać taki krem ok. 2 godzin przed myciem, bądź nałożyć na noc (dla dziewczyn, których włosy nie są podatne na obciążenie). Ja osobiście nakładam taki krem na 2 godziny przed myciem omijając skalp.

2. Wazelinowanie - ostatnio ten zabieg opisałam tutaj. Osobiście u mnie się dobrze sprawdza, ale najlepiej wazelinę z włosów zmyć szamponem z SLS.

3. Domowe maseczki - mają wiele wartościowych składników, które penią funkcję budulców włosowych. Domowe maseczki możecie znaleźć u mnie tututu lub tu.

4. Olej w masce - polega na dodawaniu łyżki oleju do każdej porcji maseczki do włosów. Jeśli olej nie sprawdza się dany bezpośrednio na włosy, można pokombinować dodawając go do innych produktów. Omówiłam tą metodę tutaj.

5. Laminowanie włosów (jednak nie częściej niż raz w tygodniu lub nawet raz na dwa tygodnie - tutaj.

6. Mgiełki tworzone z półproduktów - polegają na wlaniu do butelki z atomizerem wody oraz kilka łyżek lub kropel półproduktu (zależy jakiego) oraz psikanie sobie nimi włosów. Można pokryć nimi włosy w sporej ilości, aby rano zmyć (do tego nie polecam keratyny). Moje ulubione półprodukty to sok aloesowy, keratyna (w małej dawce) oraz sok winogronowy. O mgiełce winogronowej możecie przeczytać w tym miejscu.

7. Witaminizowanie - polega na rozpuszczeniu jednej witaminy w jednej szklance wody oraz na pukaniu takim roztworem włosów. Może być to witamina A, B, C, D czy E. Właściwie każda, która ma pozytywny wpływ na włosy, a jest jej dużo w olejach. Ja na przykład bardzo lubię kupować tran, który posiada dużo kwasów omega 3 i rozpuszczać go w wodzie oraz polewać nim włosy w ostatnim płukaniu. Zdażyło mi się również rozsmarować odpowiednią ilość tranu w rękach i bezpośrednio nanieść na włosy na całą noc oraz zmyć rano.

Próbowałyście jakieś z wyżej wymienionych metod?

Pozdrawiam,

Włosopasjatka

7 komentarzy :

  1. Kremowanie właśnie dziś po raz drugi wypróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak mnie kusie te wazelinowanie, muszę koniecznie wypróbować :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. O nakładaniu wazeliny na włosy jeszcze nie słyszałam - na to bym nie wpadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre podsumowanie, jednak olejowanie, a maskowanie to zupełnie coś innego i daje trochę inne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się pomysł na witaminizowanie włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE