sobota, 6 czerwca 2015

WSKAZÓWKI DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW

☻ Po myciu suszymy włosy frotowym ręcznikiem. Mocne nacieranie jest może i przyjemną formą masaży skóry głowy, lecz nie jest wskazane dla włosów. Optymalną formą suszenia jest zawinięcie włosów w ręcznik i lekkie oklepywanie dłońmi. Potem powinniśmy włosy rozczesać i ponownie, na 15 minut, zawinąć w drugi, suchy ręcznik frotowy. Włosy możemy po tym nawinąć na wałki lub tylko uczesać w pożądaną fryzurę- w każdym razie tak często, jak to tylko możliwe, pozwalamy włosom schnąć po prostu na powietrzu, rezygnując z suszarki stojakowej. Gorące powietrze wydobywające się spod kaptura suszarki stojakowej stanowi katorgę zarówno dla włosów, jak i dla skóry głowy, ale i dla twarzy. Osoby przebywające często pod takimi suszarkami w stosunkowo krótkim czasie będą cierpieć na przesuszoną cerę i szorstkie włosy. Jeśli z uwagi na brak czasu nie możemy pozwolić sobie na wysuszenie włosów na powietrzu, zrezygnujmy z suszarki stojakowej na rzecz ręcznej. 

☺ Najzdrowszą formą suszenia jest jednak przebywanie na świeżym powietrzu lub w ciepłym pokoju. Nie poleca się suszenia włosów w silnym słońcu- chyba, że cierpi się na łupież.

☻ Nie należy używać grzebieni metalowych i wszelkich grzebieni z gęsto osadzonymi zębami. Idealny do czesania jest grzebień rogowy z szerokim rozstawem zębów.



☺ Należy unikać wałków do nawijania włosów, wyposażonych w szczoteczki lub metalowe wkładki. Do zakręcania włosów najlepiej użyć miękkich gładkich wałków z tworzywa sztucznego.

☻ Balsam do włosów sprawia, że stają się one miękkie i ciężkie, co jest szczególnie niekorzystne dla włosów delikatnych. Poza tym zbyt miękkie włosy wymagają usztywniacza, by fryzura się utrzymała. Spróbujmy zamiast balsamu i usztywniacza użyć usztywniacza miodowego (przepis na ten usztywniacz umieszczę w kolejnym poście).

☺ Jeśli już musimy korzystać z balsamu, to należy go przed użyciem rozcieńczyć- unikniemy w ten sposób nadmiernego zmiękczenia włosów.

☻ Normalna, zdrowa skóra głowy nie potrzebuje codziennego przemywania specjalnymi płynami. By była dobrze ukrwiona, w zupełności wystarczy codzienne 100 pociągnięć szczotką do włosów lub delikatny masaż koniuszkami palców. Sięgamy w tym celu pod włosy i lekkim naciskaniem przesuwamy skórę na głowie tam i z powrotem, nie szarpiąc jednak i nie trąc. Głowę masujemy od czoła, przez ciemię, aż do karku. 

☺ Włosy potrzebują od czasu do czasu maseczki. Szczególnie latem końcówki włosów skłaniają się do przesuszenia. Zimą włosom brakuje tlenu, w dodatku po zimowemu ogrzane pomieszczenia nie przyczyniają się do poprawienia struktury włosów.

8 komentarzy :

  1. Hej bardzo fajne rady ;d ślicznyyy nagłówek i nie wiem jak go zrobiłaś <3 będę zaglądała częściej, dlatego obserwuję w google+. bardzo przydadzą mi się takie porady, dlatego chciałabym byś napisała co zrobić z cienkimi włosami, bez objętości ;)D
    a teraz może zaproszę do siebie:
    coolcookkate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, chętnie zajrzę i oczywiście napiszę jak dodać cienkim włosom objętość, sama mam taką strukturę :)

      Usuń
  2. Fajne rady na pewno będę się do nich stosować. :D Mam pytanie, mogłabyś dodać okno obserwatorów? :D Zapraszam Cię też do czytania moich blogów. :)
    http://forever-in-love-with-books.blogspot.com/ - o książkach, humanistyce i życiu :D
    http://draco-i-luna-love-never-fails.blogspot.com/ - opowiadanie
    http://severus-and-lily-love-is-not-easy.blogspot.com/ - opowiadanie
    http://can-you-help-me-get-back.blogspot.com/ - opowiadanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Rany, co za bzdury. Nie wiem, skąd to skopiowałaś. Włosów nie trzyma się tak długo w ręczniku, na pewno nie 15 minut. Suszenie włosów w słońcu (nawet przy łupieżu)?! Totalnie destrukcyjne. 100 pociągnięć szczotką to już oklepany mit...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skopiowałam z żadnej strony, jestem po kursie kosmetologii pielęgnacyjnej i wiem, że wszystko co tu opisałam, jest prawidłowe dla pielęgnacji włosów. Oczywiście nie można kisić włosów w zwykłym ręczniku. Powinno się zaopatrzyć we frotowy. Tak, suszenie włosów w słońcu przy łupieżu go zwalcza. Wiadomo, że powinniśmy popsikać włosy czymś, co zapewni im termo ochronę. I 100 pociągnięć szczotką jest jak najbardziej korzystne dla naszych włosów, w zależności od tego jaka to szczotka. A we wcześniejszych postach pisałam o Tangle Teezer, która idealnie się do tego nadaje ;).

      Usuń
    2. Słońce zwalcza łupież? :D Czyli jak mamy grzybicę stop to wystarczy wystawić je na słonko? To grzyb i to grzyb.

      Usuń
    3. Skórka głowy, a stopy to różnica. Jeśli nie jesteś oczytany/ oczytana w temacie to nie neguj a tym bardziej nie porównuj do grzybicy stóp. Ta teoria jest oparta na książce, która jest polecana przez dermatologow i farmaceutów. Wiem co piszę ;)

      Usuń

Dziękuję bardzo za podzielenie się ze mną swoją opinią. Na pewno za niedługo postaram się odpowiedzieć :)

TRANSLATE